Policjanci poszukują oszusta, który naciągnął 68-letniego mężczyznę na 30 tysięcy złotych. Poszukiwany podał się za syna oszukanego mieszkańca Parczewa.
Do przestępstwa doszło wczoraj około godziny 13.00. Do 68-letniego mieszkańca Parczewa zadzwonił mężczyzna podający się za jego syna i poprosił o pożyczkę w wysokości 20 tysięcy złotych, która miała być wpłacona na konto kolegi. Rzekomy syn zapewnił, że pieniądze potrzebne na zakup akcji odda następnego dnia około godziny 14.00. Po wpłaceniu pierwszej kwoty oszust poprosił o kolejne 12.000 złotych na zakup akcji, które ojciec oczywiście przelał an konto ''kolegi syna''. 68-latek o tym, ze padł ofiarą oszustwa dowiedział się dopiero późnym wieczorem, kiedy to zadzwonił do prawdziwego syna i zapytał o przebieg transakcji.
Funkcjonariusze poszukują oszusta, któremu za popełnione przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
dodany 2010-01-14 14:28 przez Natalia.
źródło: KWP w Lublinie
